Wrażliwa siłaczka  Auto Świat nr 19, 7 maja 2007 r.



Zasady prawidłowej eksploatacji turbosprężarek samochodowych

Turbina zwiększa moc rozwijaną przez jednostkę napędową, łatwo zatem domyślić się, że podstawowy sygnał świadczący o niedomaganiach turbiny to niedostatek jej mocy. Gdy auto wyraźnie słabnie, na pewno jest to znak, że turbosprężarka kwalifikuje się do natychmiastowej kontroli. Zdarza się jednak i tak, że awaria turbiny prowadzi do przeładowania silnika, co w najlepszym razie kończy się zapaleniem na tablicy wskaźników kontrolki „Check Engine”, ale w skrajnych przypadkach może doprowadzić nawet do zniszczenia silnika.

Dymienie to zwykle zapowiedź końca

Postępujące zużycie turbiny sygnalizowane jest często dymieniem z rury wydechowej. Niebieski kolor spalin może oznaczać, że spalany jest olej silnikowy, a tym samym mogło nastąpić rozszczelnienie turbiny. Czarny dym, w przypadku turbodiesli, sugeruje iż część paliwa nie zostaje spalona, czyli że turbina tłoczy zbyt mało powietrza. Oczywiście, przyczyn dymienia może być dużo więcej – podobne są objawy uszkodzenia pompy wtryskowej, awarii wtryskiwaczy czy zużycia ich końcówek. W ustaleniu rzeczywistej przyczyny niewłaściwego zachowania jednostki napędowej sporo mogą pomóc oględziny w specjalistycznym warsztacie.

Fachowiec zacznie od sprawdzenia, czy z turbiny nie wycieka olej silnikowy, który zapewnia smarowanie jej mechanizmów. Śladów oleju szuka także w przewodzie powietrznym za turbiną. Należy też obejrzeć zawór regulujący ciśnienie doładowania, który w wielu autach (co ciekawe, szczególnie w tych nowszych !!) bywa mocno skorodowany.

W niektórych pojazdach turbina umieszczona jest tak, że można – po zdjęciu przewodów powietrza – ocenić stan koła sprężarki. Najczęściej jednak ostateczny werdykt możliwy jest dopiero po wyjęciu turbosprężarki i jej rozbiórce na stanowisku naprawczym. Trzeba więc liczyć się z tym, że w turbinie – ocenianej wstępnie jako nieszczelna – należy wymienić wirnik sprężający powietrze. A to jest najważniejszy i najdroższy element turbiny.

Naprawy turbin kosztują niestety drogo  /dane z roku 2007/

Naprawa turbosprężarki samochodowej nie jest tania, przede wszystkim dlatego, iż wymaga specjalistycznej wiedzy i oprzyrządowania.

Podstawowe uszczelnienie turbosprężarki kosztuje 600-900 zł  (pytaj o ceny w 2018 r.). Pełna regeneracja to wydatek w granicach 1200-1800 zł  (pytaj o ceny w 2018 r.), ale w niektórych przypadkach koszty sięgają nawet 3000 zł  (pytaj o ceny w 2018 r.).

Jeszcze gorzej jest wtedy, gdy turbina nie nadaje się do naprawy. Taki komunikat usłyszeć mogą posiadacze aut mających turbiny z wirnikami na łożyskach kulkowych (to na szczęście jest raczej rzadkie) oraz  samochodów z turbinami tuningowanymi – te ostatnie są na ogół nienaprawialne. Warto o tym pamiętać, przy zakupie takiego pojazdu.
 

WRAŻLIWE ELEMENTY TURBOSPRĘŻARKI

Przyczyn uszkodzenia turbosprężarki może być wiele. Mało kto zdaje sobie sprawę, że turbinę może „zabić” na przykład przytkany katalizator (który sprawia, że gwałtownie rosną temperatura i ciśnienie w układzie wylotowym). Warsztaty specjalistyczne miały też do czynienia z pojazdami popowodziowymi i autami z wadami konstrukcyjnymi. Najczęściej jednak przyczyny awarii są bardziej prozaiczne.

Turbosprężarki o zmiennej geometrii są wrażliwe na jakość paliwa. Zanieczyszczenia osadzają się z czasem na elementach kierujących strumień spalin na łopatki wirnika napędzającego turbiny (1). Elementy te zacierają się i zmienna geometria przestaje działać, a skutkiem tego sprężarka przeładowuje lub doładowuje zbyt słabo.
    Częstą przyczyną poważnych awarii są kolizje – nagłe zatrzymanie silnika i przerwa w dopływie oleju do wirujących elementów doprowadza do zatarcia lub do uszkodzeń obudowy (2).

Typowe usterki „ze starości” to przerdzewiały zawór regulacyjny (3), z czasem od zanieczyszczeń zawartych w powietrzu zużywają się też łopatki wirnika sprężarki (4). Wirnik napędowy turbiny może wyszczerbić się z powodu kontaktu z obudową (5) lub nawet urwać się po zatarciu.


Zużywają się także wszelkie powierzchnie łożysk oraz uszczelnienia (6).

Dostępne są zestawy naprawcze uszczelnień
do turbosprężarek (7).



Turbina polepsza osiągi silnika,
ale jest bardzo wrażliwa
na złe traktowanie.

Pamiętajmy o tym
we własnym interesie

Porady technika


    Podstawowy warunek długiej i bezawaryjnej eksploatacji turbiny to właściwe obchodzenie się z silnikiem.
Nie wolno zmuszać silnika do pracy pod wysokim obciążeniem bezpośrednio po uruchomieniu czyli przed rozgrzaniem go.
Z kolei przed zatrzymaniem silnika, szczególnie gdy był on przez dłuższy czas mocno obciążony (wysoka prędkość, holowanie przyczepy), powinien on popracować na wolnych obrotach przez co najmniej minutę. Niby prawie wszyscy to wiemy, ale jakże często zapominamy o tym, zatrzymując się np. przed przejazdem kolejowym albo wjeżdżając na stację benzynową.
Kluczowe znaczenie dla trwałości turbosprężarki ma olej silnikowy, który zapewnia smarowanie jej elementów. Nie wolno oszczędzać na jego jakości i bezwzględnie przestrzegać terminów wymiany oleju
(zdecydowanie polecam syntetyki).
To samo dotyczy filtra powietrza, gdyż wszelkie zanieczyszczenia powietrza są dla sprężarki bardzo szkodliwe.
Uwaga: nie wolno uruchamiać auta po kolizji, gdy uszkodzona została obudowa tego filtra. Ułamek plastiku może okazać się dla turbiny zabójczy!
 
 

Wstępna diagnostyka




Oględziny turbiny informują o tym jaki jest jej stan techniczny

Wstępna ocena stanu turbosprężarki samochodowej zaczyna się od poszukiwania ewentualnych wycieków oleju. Pamiętajmy, że może on gromadzić się także np. na osłonach podsilnikowych.
Jeśli wycieki oleju nie są widoczne, ale silnik zużywa go zbyt wiele, to koniecznie trzeba sprawdzić przewód powietrza za turbosprężarką (często jest to przewód łączący turbinę z chłodnicą powietrza doładowującego, zwaną potocznie intercoolerem).
Ślady oleju w tym przewodzie nie są powodem do niepokoju - niewielkie ilości dostają się tam choćby za sprawą przewodu odpowietrzającego skrzynię korbową silnika. Jednak gdy występuje on w dużych ilościach, może to świadczyć o zużyciu uszczelnień turbosprężarki i być powodem poważnych awarii zespołu napędowego.
Wskazane są też oględziny w jakim stanie jest zawór regulujący ciśnienie doładowania – często może być on skorodowany. Niestety, nie zobaczymy, czy zawór ten nie zaciął się.




Ślady oleju w przewodzie od turbiny do intercoolera nie są niczym niezwykłym, ale większa ilość oleju może świadczyć o zużyciu turbiny.



Tekst: Adam Jamiołkowski


Rok gwarancji bez limitu kilometrów na towar zakupiony lub naprawiony w firmie TURBO SERVICE